Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashion. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 lipca 2015

Grain Girls



Cześć kochani! Planowałam napisanie tego post już od paru dni, lecz ciągle nie miałam chęci, by się do tego zabrać. Przez te wakacje tyle się dzieje. Dostałam się do wymarzonej klasy i czuję, że będziemy bardzo zgraną paczką. Same wakacje płyną mi bardzo wolno... z jednej strony to bardzo dobrze, bo chyba każdy chce mieć jak najwięcej wolnego czasu. Z drugiej strony nie mogę już doczekać się gimnazjum, nowej klasy i mam " za dużo czasu ". Wiem, że to brzmi dziwnie, ale w szkole miałam tyle obowiązków, że nie wiedziałam w co mam włożyć ręce, a teraz działa to w drugą stronę :)

Ostatnio byłam na wycieczce rowerowej z Olą i z jej młodszą siostrą Martyną. Pomimo wielkiego upału, którego ochłodziłyśmy oczywiście niczym innym jak lodami, było świetnie. Na prawdę dobrze się bawiłyśmy. Zrobiłyśmy sesję zdjęciową, później zmęczone wjechałyśmy w dosyć długą ślepą uliczkę. Najlepiej bawiłyśmy się jednak w zbożu. Ola kiedy tam weszła od razu zaczęła głośno kichać ;)

Nie mam dla was zakończenie posta. Jedyne co mogę napisać to to, że bardzo cieszę się z tego, że są wakacje i, że już we wrześniu spotkam się po raz pierwszy z moją nowa klasą. Później czeka mnie i Julkę wyjazd do Londynu...








wtorek, 5 maja 2015

Spring makes me happy

Cześć Wam! Czy wy też czasami czujecie taką pustkę, bezradność? Ja mam teraz taki dziwny czas. Nie wiem co mam ze sobą zrobić, choć tak naprawdę doskonale wiem ;) Mam świadomość ile rzeczy teraz jest na mojej głowie, a nie potrafię się zebrać. Myślę, że jest to spowodowane takim przemęczeniem, walką o jak najlepsze wyniki, nową szkołą. Pierwszy raz mam taki czas. Może nie potrzebnie się stresuję, ale nie mam już na nic siły. Czasem za bardzo się staram, a nie wychodzi. Mam nadzieję, że to za niedługo minie i będę myślami...... w szkole, albo na wakacjach ;)

Ostatnio odkryłam na to mały sposób. Bardzo lubię wychodzić na dwór, wsłuchiwać się w szum drzew, śpiew ptaków. Na prawdę mi to pomaga. Może to dziwne, ale nie ma to jak wyjść w weekend rano z ukochanym pieskiem na spacer, kiedy świeci słońce i wieje delikatny wiaterek. To na prawdę sprawia mnie poniekąd szczęśliwą. Oczywiście ma na to też wpływ rodzina, przyjaciele, ale to jest troszeczkę inne doświadczenie :)

Niestety moja "wypowiedź" już dobiega końca ;) Mam nadzieję, że post się spodobał :) Następny będzie może z Kodim.  A wy co robicie w takich chwilach?










wtorek, 14 kwietnia 2015

Nature


Hej kochani! Właśnie przypomniałam sobie, że dawno nie było tutaj posta typowo life - style, więc dzisiaj troszeczkę Wam opowiem :) Chciałabym jeszcze dodać, że jeżeli wyjdzie to co mam w planach to w następnym poście będzie coś czego na moim blogu jeszcze nie było. Więc trzymajcie kciuki!

Ten tydzień był udany :) W szkole jak na razie niewiele się działo, ale już niedługo znowu się zacznie. W poniedziałek sprawdzian, we wtorek dwie kartkówki... i tak dalej ;) Jednak gdy ktoś umie zarządzać czasem myślę, że bez problemu sobie poradzi.

Jak widzicie tytuł posta jest dosyć oczywisty, lub nie :) Chodzi mi o to, że wreszcie zrobiła się piękna pogoda, a ja w takie dni kiedy mam czas po prostu uwielbiam wychodzić na spacery, przewietrzyć się. Słońce wtedy tak pięknie świeci i grzechem jest nie wyjść z domu. Polecam wam też wycieczki rowerowe lub przejażdżki na rolkach :) A wy jak lubicie spędzać czas w piękne wiosenne dni?










niedziela, 5 kwietnia 2015

Lazy day



Cześć Wam! Jak spędzacie święta? U mnie jak narazie dosyć dobrze. Byłam dzisiaj u moich dziadków i bardzo fajnie spędziłam tam czas. Kodi też był w swoim żywiole. Bawił się z dwoma pieskami Daisy i Totalem. Są one pare razy większe od niego, ale jemu to nie przeszkadzało. Jak się bawić to bawić!

Dzisiaj oglądaliśmy również stare zdjęcia. Sporo się przy tym uśmialiśmy :) Fajnie było tak powspominać i posłuchać historii związanych z tymi zdjęciami. Lubię takie chwile. Świetnie można przy tym odpocząć, wyluzować się. Naprawdę polecam wam takie spędzanie wolnego czasu :)

Mam nadzieję, że posty dalej będą regularne i, że będzie wam się przyjemnie czytało tego bloga. W kolejnym będzie troszeczkę inny temat, który może was zaskoczyć. Mam nadzieję, że pozytywnie ;) No to do kolejnego posta!










piątek, 27 marca 2015

It's all thanks to you

Cześć wam! Bardzo cieszę się , że piszę teraz tego posta, ponieważ będą w nim zawarte przede wszystkim podziękowania do was! Nigdy nie myślałam o założeniu bloga. To była całkiem spontaniczna decyzja, ale widać opłaciła się :) Kiedy czytam wasze komentarze, bardzo mi wtedy miło. Często dajecie mi też dobre rady :) Bardzo się z tego cieszę i za wszystko wam dziękuję! Muszę jednak wspomnieć też o moich rodzicach, którzy od początku mnie wspierali i wierzyli we mnie. Dziękuję!

Wow!!! Już 100 czytelników! Jeżeli o mnie chodzi to naprawdę dla mnie duża liczba. Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu, zwłaszcza, że jeszcze ponad trzy miesiące temu, wogóle bym nie pomyślała, że zdobędę w takim małym czasie tylu czytelników! Mam nadzieję, że mój blog dalej będzie się rozwijał, zmieniał (oczywiście na lepsze) i żeby ciągle przybywało mu wspaniałych czytelników. Nawet nie wiecie ile jeden komentarz może sprawić mi radości :)

Co do zdjęć robiłam je już dosyć dawno. Cała rodzina spotkała się na kręgielni. Było świetnie. Grały nawet moje babcie! To była świetna zabawa. Na koniec nie mogłam oprzeć się pokusie i dorwałam niezwykły fortepian. Zagrałam parę utworów i byłam już w zupełności spełniona :)

Jeszcze raz dziękuję Wam za wszystko. Jesteście niesamowici!


















piątek, 13 marca 2015

Belated birthday

Hej kochani! Dzisiejszy post znowu będzie life-stylowy. Pokażę wam zdjęcia z moich urodzin ( troszeczkę spóźnionych), bo urodziny miałam 17 lutego. Świetnie się bawiłam! Było bardzo dobre jedzenie ;) Pograliśmy również w kręgle, ale z tej zabawy dodam zdjęcia w kolejnym poście. Pokaże wam też dwa nowe rysunki i oczywiście dołączę do nich link.

W południe przyjechała do mnie moja rodzina i udaliśmy się do hotelu. Było tam bardzo ładnie! Kocham takie nowoczesne wnętrza jakie mogliśmy tam spotkać. Zjedliśmy przepyszny obiad.  Na deser były lody z gorącymi malinami! Było wspaniale. Jednak gwoździem programu był ogromny fortepian w holu. Oczywiście, jak to ja zaczęłam brzdękać. Nawet coś tam zagrałam :) Jeżeli chodzi o prezenty do dostałam I'pada, perfumy z PUMY i bluzeczkę. Bardzo cieszę się z tych prezentów!


W tym tygodniu miałam troszkę mniej nauki. We wtorek byliśmy z klasą w pizzeri, w środę pisałam konkurs z języka angielskiego, a w czwartek byłam ''opiekunką'' na jeszcze innym konkursie :) Cieszę się, że już jest weekend ;) Teraz pozostaje mi tylko się uczyć :) A wam jak minął tydzień?


Zapraszam na bloga Marty KLIK





Zapraszam was również do mojej zakładki z rysunkami :)